sobota, 22 czerwca 2013

WSTĘP

Każda dziewczyna chciałaby mieć wszystko co tylko się jej zachce, ale nie za cenę braku kontaktu z ojcem, tak jak w moim przypadku. Nigdy się mną nie interesował a matka nie żyje, od jej śmierci minęły 3 lata została postrzelona tuż przed domem na oczach moich i mojego rodzeństwa. Tak, mam trójkę rodzeństwa są to trojaczki dwóch chłopców HangHee'go i SangHee'go oraz dziewczynkę JunHee mają po pięć lat, natomiast ja nazywam się SooKi mam 17 lat i mieszkam w Londynie. Moja rodzina pochodzi z Korei ale ojciec nie chce abyśmy mieli z nią coś wspólnego uważa że nie musimy ich znać i nie są dla nas niczym dobrym. On zawsze był dość tajemniczy i nie rozmawiał z nami o tym gdzie pracuje bądź na czym jego praca polega. Po śmierci matki nie mógł się otrząsnąć, czasem nawet wydawało się że on wie o wiele więcej niż nam na ten temat powiedział. Niedługo potem zaczął się spotykać z innymi kobietami co nie podobało się mi i dzieciakom, właściwie można stwierdzić że mamy  tylko siebie ponieważ ojca przez cały dzień nie ma w domu.Gdy ja jestem w szkole dzieciakami zajmuje się Ann to nasza gospodyni jest dla nas jak druga matka ale nigdy nie odważyłam się jej tego powiedzieć. Ann jest już starszą kobietą co nie przeszkadza jej w codziennych wygłupach i zabawach z nami. Z przyjaciółmi spotykam się tylko w szkole ewentualnie u mnie w mieszkaniu ojciec nie widzi innej opcji, nigdy nie chciał mi powiedzieć dlaczego, chłopaka również nie mam gdyż mi nie pozwala.Czasem czuję się jakby mnie trzymał na wyciąganej smyczy i mimo iż może się jeszcze bardziej rozwinąć mówi "Niestety to już koniec".